Zielona szkoła to już tradycyjna forma edukacji uczniów w naszej szkole. Wybieramy miejsca, w których możemy poszerzyć swoje wiadomości, zdobyć nowe doświadczenia i umiejętności, a wszystko to w ciekawych miejscach naszego pięknego kraju. W tym roku wybraliśmy się do Łeby. To niewielkie, malownicze miasteczko położone pomiędzy Bałtykiem a dwoma jeziorami przybrzeżnymi Łebskiem i Sarbskiem. Zajęcia edukacyjne w większości realizowane były w plenerze, w bliskim kontakcie z niezwykłą przyrodą, tym bardziej, że towarzyszyła nam fantastyczna pogoda.
Program zielonej szkoły był bardzo rozbudowany i wymagał od jej uczestników dużego zaangażowania i wysiłku. Już następnego dnia po przyjeździe wyruszyliśmy na całodniową wycieczkę z przewodnikiem wzdłuż Mierzei Helskiej. Zwiedziliśmy Aleję Gwiazd Sportu w Władysławowie, słynne molo w Juracie oraz miasto Hel. Poznaliśmy historię lokacji miasta, którego początki sięgają XII wieku, losy miejscowości położonej na Mierzei pod panowaniem Krzyżaków aż po wydarzenia współczesne. Mieliśmy możliwość uczestniczyć w karmieniu fok w helskim Fokarium, weszliśmy na górującą nad miastem latarnię morską, skąd rozpościerał się wspaniały widok na wody Bałtyku, Zatoki Puckiej i Zatoki Gdańskiej. Kolejny dzień, to kolejne wyzwanie – wyprawa do Słowińskiego Parku Narodowego. Ciuchcią dotarliśmy do przystani nad Jeziorem Łebsko, skąd popłynęliśmy tramwajem wodnym do Rąbki. A z Rąbki to już niedaleko do niesamowitych ruchomych wydm, na które wszyscy dzielnie się wdrapali. Można było się poczuć jak na pustyni. W drodze powrotnej żywa lekcja historii w Muzeum Wyrzutni Rakiet w Rąbce. Poznaliśmy wydarzenia, które rozgrywały się w tym miejscu podczas II wojny światowej i ich znaczenie dla powojennej historii. Podczas pobytu „zaliczyliśmy” jeszcze jedna latarnię – Stilo w miejscowości Osetnik, a na zakończenie niemała atrakcja dla wszystkich – rejs statkiem Gryf po wodach Bałtyku. Każdą wolną chwilę poświęcaliśmy na poznawanie otaczającej przyrody oraz naukowe zabawy na plaży. Uczniowie z zielonej szkoły wrócili zmęczeni, ale bogatsi o nowe wiadomości i wiele zdobytych doświadczeń.